Karpiarze Wywiady Wywiad z Robertem Skibowskim

Wywiad z Robertem Skibowskim

0

Robert na początku powiedz coś o sobie.

Witam wszystkich nazywam się Robert Skibowski mam 31 lat. Jestem osobą pogodną zawsze uśmiechniętą o miłym łagodnym usposobieniu, szybko nawiązuje kontakty z nowo poznanymi osobami, jestem uczynny i pomocny w każdej sytuacji, można na mnie liczyć. Od tamtego roku zacząłem moją przygodę karpiową z Jet Fish Polska.

Kiedy zacząłeś wędkować? Od ilu lat łowisz karpie?

Z tego, co pamiętam wędkuje od dziecka moje pierwsze kroki nad wodą stawiałem z ojcem nad pobliskim jeziorkiem obok miejsca zamieszkania. Pamiętam to jak dziś jak dostałem od niego moją pierwszą wędkę bambusową, na którą złowiłem moją pierwszą rybę w życiu a był nim przepiękny okoń. Moja pasja do łowienia karpi zrodziła się 17 kwietnia 2006 roku pamiętam tą datę dobrze, ponieważ są to moje imieniny, na które od swojej dziewczyny dostałem film „Na karpie z Przemkiem Mroczkiem” po obejrzeniu tego filmu złapałem bakcyla i tak trzyma mnie do dziś.

Czy pamiętasz swoją pierwszą zasiadkę i pierwszego złowionego karpia? Opowiedz jak to wyglądało.

Moją pierwszą karpiową zasiadkę zaplanowałem na jednym z łowisk w okolicy Warszawy. Na łowisku zameldowałem się skoro świt, po dotarciu z całym „majdanem” na miejscówkę zacząłem się rozstawiać, pamiętam miałem problem z rozstawieniem rod poda, ale jakoś się udało. Po zarzuceniu wędek przyszedł czas na moje pierwsze w życiu nęcenie kobrą ( jak ja się umordowałem żeby te kulki leciały prosto tam gdzie były moje zestawy). Przyszedł też czas na moje pierwsze branie, też było ciekawe klasyczny odjazd ja podbiegam do wędki i zamiast zamknąć wolny bieg to ja zacinam na kołowrotku robi się wielki balon z żyłki postanowiłem odciąć wszystko i przywiązać jeszcze raz, gdy zacząłem zwijać okazało się, że nadal jest tam ryba był to przepiękny karp waga w granicach 5 kg. I tak właśnie wyglądała moja pierwsza zasiadka w życiu.

Na jakich łowiskach najczęściej łowisz?

Staram się łowić wszędzie tam gdzie wiem, że pływają karpie.

Ile ważył największy złowiony przez ciebie karp?

Mój największy złowiony karp ważył 22,5kg

Czym jest dla ciebie wędkarstwo karpiowe?

Wędkarstwo karpiowe jest dla mnie sposobem na życie tzn. czymś więcej niż hobby.

Jakie jest twoje ulubione łowisko?

Są to wszystkie wody otoczone pięknym krajobrazem i dziką naturą, które kryją w sobie przepiękne karpie.

Twoja ulubiona przynęta?

Uwielbiam łowić na bałwanki, co do smaków i rozmiarów kulek dostosowuję je do danej pory roku i łowiska.

Jaka jest twoja ulubiona metoda połowu?

Lubię łowić klasycznie bez udziwnień….

Jaka była twoja najlepsza zasiadka życia?

Była to zdecydowanie zasiadka, w której udało mi się złowić dwa piękne karpie przekraczające 20 kg w tym moją życiówkę. Ale tą zasiadkę zapamiętam jeszcze z jednego powodu, a mianowicie poznałem tam super ludzi i super dzieciaki moich znajomych, z którymi przez cały tydzień biegałem i szalałem po lesie i które pomogły mi podnieść do zdjęcia największego karpia złowionego w moim życiu.

Czy przytrafiło ci się na rybach coś niezwykłego, czego nie zapomnisz do końca życia?

Miałem różne sytuacje na rybach, ale jedna szczególnie utkwiła mi w pamięci. Było to, bliskie spotkanie z łosiem dosłownie oko w oko. Na szczęście wszystko skączyło się dobrze i każde z nas wróciło do swoich zajęć ja do łowienia ryb a łoś……

BRAK KOMENTARZY